Od lat siedemdziesiątych XIX wieku należał do rodziny Markowc.
Około 1876 roku statek pływał między Darłowem a Sasnitz, wożąc kamień budowlany.
Przed 1911 rokiem odziedziczył go syn, Michał Markowc.
Po 1925 roku woził kamień do Pucka do budującego się portu w Jastarni.
9 grudnia 1926 roku zdryfował na mieliznę z powodu sztormu i nie udało się go ściągnąć na głęboką wodę.
Około 1876 roku statek pływał między Darłowem a Sasnitz, wożąc kamień budowlany.
Przed 1911 rokiem odziedziczył go syn, Michał Markowc.
Po 1925 roku woził kamień do Pucka do budującego się portu w Jastarni.
9 grudnia 1926 roku zdryfował na mieliznę z powodu sztormu i nie udało się go ściągnąć na głęboką wodę.
Komentarze
Prześlij komentarz